
OD ZMĘCZENIA DO KOLEJNYCH GÓRSKICH DNI
Chciała chodzić dalej.
Forma nie nadążała.
„Nie byłam w stanie robić kilkudniowych trekkingów, bo byłam zbyt zmęczona.”
- PUNKT STARTU
- Po dniu w górach brakowało jej sił na kolejny.
- WSPÓLNA PRACA
- Trening z Szymonem Owcą i zmiana podejścia do przygotowań.
- JEJ EFEKT
- Aktywne dni w Alpach, Gran Paradiso i wejście na Kilimandżaro.






