Aleksandra Boszczak - Kazbek do trzech razy sztuka

Marzenie silniejsze niż góra

W 2025 roku po raz trzeci postanowiłam zmierzyć się z górą Kazbek (5054 m). Wyprawa była wyjątkowym prezentem od moich przyjaciół na 40. urodziny.

Już trochę wiedziałam, co mnie czeka, bo rok wcześniej przygotowywałam się z Formą Na Szczyt do Kilimandżaro (5895 m), które udało mi się zdobyć. Tym razem wyzwanie było jednak większe – Kazbek choć niższy, technicznie okazał się znacznie trudniejszy.

Komentarz Emilii Włodkowskiej – trenerki Formy Na Szczyt

Ola to zawodniczka w pełnym znaczeniu tego słowa – konsekwentna, odporna psychicznie i niezwykle wytrwała, nawet wtedy, gdy życie wielokrotnie stawia przed nią dodatkowe wyzwania.

Droga na Kazbek była tego najlepszym przykładem. To góra, która wymaga cierpliwości i gotowości do powrotów, a Ola udowodniła, że potrafi taką drogę przejść bez skrótów. Przygotowania do Kazbeku były szczególne. Choć Ola miała już za sobą udane wejście na Kilimandżaro, tym razem mierzyła się z wyzwaniem trudniejszym technicznie i mentalnie.

Proces treningowy

W maju rozpoczęłam profesjonalne przygotowania z Formą na Szczyt.

No i się zaczęło:
● niezliczona ilość schodów z obciążeniem(plecakiem),
● treningi siłowe i jaskółka, którą zdążyłam szczerze znienawidzić.

Pojawiały się małe i duże kryzysy, ale w tym wszystkim wspierała mnie trenerka Emilia Włodkowska. Jej energia i optymizm sprawiały, że po każdym spotkaniu wracały mi siły i ochota do dalszej pracy.

Komentarz Emilii Włodkowskiej – trenerki Formy Na Szczyt

W treningu Ola wykazywała dużą sumienność i dbałość o detale. Realizowała zarówno jednostki wydolnościowe, jak i siłowe, zwracając uwagę na stabilność, sprawność i przygotowanie mięśni do długotrwałego wysiłku z obciążeniem.

Praca wykonywana samodzielnie nigdy nie jest łatwa, a mimo to Ola zachowywała regularność i jakość treningu, nawet w trudniejszych momentach. Były kryzysy, małe i duże.

Ola jednak konsekwentnie robiła swoje. Z ogromną determinacją wracała do treningów nawet po chorobie – momentami miałam wrażenie, że ma wyjątkowo dobre układy ze swoim układem odpornościowym, który czasem chciał chorować, ale równie szybko pozwalał wracać do pracy.

Chcesz jak Ola przełamać swoje bariery i przygotować się do wymarzonej wyprawy?

Kazbek w końcu otwiera ramiona

Włożona praca i wysiłek opłaciły się w najpiękniejszy możliwy sposób. 15 sierpnia 2025 roku, około godziny 11:00, stanęłam na szczycie swojej wymarzonej góry.

Kazbek w końcu przyjął mnie z otwartymi ramionami. Jak to mówią – do trzech razy sztuka.

Komentarz Emilii Włodkowskiej – trenerki Formy Na Szczyt

15 sierpnia 2025 roku Ola stanęła na szczycie Kazbeku. Nie dlatego, że miała szczęście, ale dlatego, że była na to realnie przygotowana – fizycznie, mentalnie i logistycznie. To przykład zawodniczki, która pokazuje, że konsekwencja, cierpliwość i zaufanie do procesu naprawdę prowadzą do spełnienia marzeń.

Do tego dochodziła codzienność, którą zna wiele kobiet: praca zawodowa, życie rodzinne oraz własne sportowe ambicje – w tym starty w długich biegach, które choć pokrewne, wymagają zupełnie innego akcentowania treningu. Umiejętność dzielenia czasu i energii między te wszystkie obszary była tu kluczowa.

To, co najbardziej wyróżnia Olę, to jej odporność psychiczna i zdolność regenerowania się nie tylko fizycznie, ale i mentalnie. Po każdym trudniejszym okresie potrafiła stanąć z powrotem na nogi, złapać rytm i iść dalej – dokładnie tak, jak trzeba w górach wysokich. 

Kto przygotowywał Aleksandrę do Kazbeku?

Emilia Włodkowska

Trenerka w zespole Forma na Szczyt, absolwentka Gdańskiego AWFu, fizjoterapeutka, trenerka przygotowania motorycznego. Na co dzień zajmuję się głównie problemami układu ruchu, ortopedią urazową oraz prewencją kontuzji.

Opiekuję się sportowcami zawodowymi oraz amatorami. Pracowała z kadrą narodową kanadyjkarek juniorek, zawodniczkami klasy mistrzowskiej gimnastyki sportowej, tenisistami, lekkoatletami, triathlonistami, piłkarzami oraz siatkarzami.

W górach jest o każdej porze roku, czy to w skale czy w lodzie.

Chcesz, żeby Emilia przygotowała Cię do Twojego szczytu?